Powstanie Gdańska Platforma Edukacyjna, program informatyzacji szkół, z systemem e-dzienników i e-sekretariatów, nowych komputerów i tablic multimedialnych – dziś władze miasta podpisały umowę na jej realizację. Platforma ruszy jednak później niż zakładano i droższa będzie droższa o niemal 4 mln zł.
Powstający system ma także wspomóc rekrutację do przedszkoli, szkół podstawowych i gimnazjów oraz zintegrować katalogi szkolnych bibliotek podległych pod organ prowadzący.
Wszystko działać ma w oparciu platformę sieciową dostępną za pomocą internetowej przeglądarki, której obsługę teleinformatyczną zapewnić ma spółka Sprint za pomocą 15 serwerów i łączności światłowodowej. Firma przekonuje, że bazy danych nie będą zagrożone przez działalność hakerów. – Interfejsy będą proste, ale system będzie tak dobry i skuteczny jak młotek, choć trochę bardziej skomplikowany – żartuje wiceprezes Sprintu, Marek Kamiński.
W całości system początkowo miał zostać wdrożony już w czerwcu br. Jednak jak tłumaczy Dariusz Wołodźko z Urzędu Miejskiego opóźnienia wynikające z problemów w rozstrzygnięciu,a także złożoności projektu sprawiły, że część jego elementów ruszy dopiero w styczniu 2013 r.
Zmianie uległy także koszty. W grudniu mówiło się o 12 mln zł, z których 9 mln zł pochodzić miało z dofinansowania Unii Europejskiej. Dziś wiadomo już, że przy niezmienionym dofinansowaniu Gdańsk zapłaci nie 3 a ok. 6,8 mln zł.
- Negocjowaliśmy realne koszty rozmaitych elementów projektu z wykonawcą i okazały się wyższe niż początkowo zakładaliśmy, choć byliśmy świadomi, że będziemy musieli tę kwotę zrewidować – mówi wiceprezydent Ewa Kamińska. – Szacunkowa wartość była pierwotnie niższa, ale kiedy sprawdziliśmy zasoby rynkowe i sytuację obecnego wyposażenia szkół okazało się, że musimy zapłacić więcej – mówi. Dodaje, że platforma pozwoli miastu zaoszczędzić na zarządzaniu, a magistrat chce dzięki projektowi wykorzystać dofinansowanie unijne.
Niektóre elementy systemu przygotowane zostaną jeszcze w lipcu br. Pozostałe mają zostać dostarczone z końcem stycznia 2013.



